Sytuacja w Kaszmirze jest stabilna - powiedział minister obrony Indii Georges Fernandes po spotkaniu w Singapurze z amerykańskim podsekretarzem Paulem Wolfowitzem. W tym przypadku jednak sformułowanie to oznacza stale utrzymujące się napięcie, a nie spokój.

REKLAMA

Od pół roku oddziały stoją oko w oko po obu stronach granicy i nic się nie wydarzyło, dlatego nie sądzę, by teraz ktokolwiek miał powody do niepokoju o to, co może nastąpić - mówił Fernandes.

Jednak kroki w kierunku konfrontacji robią obie strony. Władze Kaszmiru opracowały plany na wypadek wojny z Pakistanem, szkolą personel medyczny, przeprowadzają próby przy zaciemnianiu miast, pobieraniu krwi od ochotników. Z kolei w Pakistanie trwa przemieszczanie oddziałów z pogranicza z Afganistanem, na wschód, w kierunku Kaszmiru.

Rys. RMF

11:20