Ministerstwo Sprawiedliwości i Kancelaria Prezydenta RP nie uzgodniły jeszcze dokładnie treści poprawek do ustawy o Sądzie Najwyższym. W ramach rządowej koalicji jest porozumienie co do chęci uchwalenia przepisów, ale już nie co do poszczególnych zmian. Prezydenckim projektem jeszcze dziś ma zająć się sejmowa komisja sprawiedliwości.

REKLAMA

Dyskusję między koalicjantami wywołuje przede wszystkim zapisany w ustawie test bezstronności sędziego, na który Solidarna Polska nie chce się zgodzić. W zamian proponuje inny test - apolityczności.

Ziobryści chcą, by podważanie bezstronności sędziego było możliwe tylko w ściśle określonych przypadkach i by jednym z takich powodów nie był sposób powoływania przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Jak usłyszał reporter RMF FM od polityków, którzy pracują nad poprawkami, większość sporów udało się już rozwiązać, ale pozostały jeszcze pojedyncze kwestie do rozstrzygnięcia.

Sejmowa komisja ma wrócić do prac dziś o 18:00 i to wtedy do ustawy mają zostać zgłoszone wypracowane poprawki.

Komisja wróci do prac, o ile do wieczora zakończą się konsultacje między ministerstwem a Kancelarią Prezydenta RP.

Prawo i Sprawiedliwość chce, by cała ustawa została przyjęta w przyszłym tygodniu.

Poprawki do prezydenckiego projektu

Prezydencki projekt zakłada likwidację Izby Dyscyplinarnej SN. W miejsce ID powstałaby Izba Odpowiedzialności Zawodowej.

Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Projekt tworzy też procedurę "testu bezstronności sędziego". To rozwiązanie od początku krytykuje Solidarna Polska. "Ziobryści" przygotowali do projektu prezydenta ponad 20 poprawek w dwóch pakietach.

Izba Dyscyplinarna a środki z Funduszu Odbudowy

Przypomnijmy, Trybunał Sprawiedliwości UE latem 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Za niewykonanie tego postanowienia TSUE nałożył na Polskę karę 1 mln euro dziennie.

Komisja Europejska wciąż nie zaakceptowała złożonego już ponad rok temu przez rząd Krajowego Planu Odbudowy, czyli dokumentu opisującego sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy UE. Pod koniec października zeszłego roku przewodnicząca KE Ursula von der Leyen postawiła warunek, by w polskim KPO znalazło się zobowiązanie rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN.