Rząd USA zrezygnował z udziału w negocjacjach mających poprawić konwencję o zakazie broni biologicznej. Krytycy prezydenta George’a Busha uznają to za kolejny przykład lekceważenia przez niego układów międzynarodowych.

REKLAMA

Podpisana w 1972 roku konwencja, ratyfikowana przez 143 państwa, w tym USA, zakazuje rozmieszczania, gromadzenia i produkowania broni biologicznej, ale nie zawiera żadnych mechanizmów wymuszających jej przestrzeganie.

Rozmowy nad ulepszeniem konwencji toczą się od siedmiu lat, a w listopadzie miała się odbyć ich kolejna runda. Zdaniem krytyków, decyzja administracji jest szczególnie niezrozumiała w sytuacji, gdy wzrosło zagrożenie bronią biologiczną ze strony terrorystów i kiedy Waszyngton nawołuje do kampanii przeciw Irakowi, który oskarża o gromadzenie tej broni.

04:25