Nie ma już miejsca dla roszczeń majątkowych i odszkodowawczych - powiedziała Angela Merkel, po spotkaniu z polskim premierem Donaldem Tuskiem. Żaden rząd federalny nie będzie reprezentował stanowiska odbiegającego od tej pozycji - podkreśliła niemiecka kanclerz.

REKLAMA

Mimo to wojewoda warmińsko-mazurski tworzy armię urzędników, którzy uporządkują bałagan w księgach wieczystych. Ta operacja będzie kosztowała co najmniej 3 miliony złotych. Roszczenia niemieckie do ziem na Warmii i Mazurach mogą dotyczyć nawet 20 tysięcy gospodarstw. Urzędnicy muszą więc przeanalizować dokumenty każdej z tych nieruchomości. Czasu jest coraz mniej, bo Niemcy wygrywają kolejne procesy sądowe. Tak, jak w przypadku rodziny Olendrów ze Zdor. Zdjęcia robią i mówią, że to jest ich. Każą się wynosić, deskami zabijać, bo to jest ich własność - skarżą się członkowie rodziny.

Przedmiotem niemieckich pozwów są nie tylko domy. Ostatni pozew dotyczy cmentarza, a konkretnie 18 hektarów gruntu, na którym leży największa olsztyńska nekropolia.