Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem potrwa maksymalnie 35 minut. Plan przywódcy USA jest napięty. Dziś poza wystąpieniem w ONZ spotka się z sześcioma przywódcami w jednym z hoteli na Manhattanie – dowiedział się reporter RMF FM Paweł Żuchowski.

REKLAMA

Donald Trump ma dziś w planie rozmowy z prezydentami Pakistanu, Polski, Singapuru, Egiptu, Korei Południowej i premier Nowej Zelandii. Będą to spotkania krótkie, bez konferencji prasowej.

35 minut po rozpoczęciu rozmowy z prezydentem Polski, przywódca USA ma już spotkanie z premier Nowej Zelandii, a od tego czasu jeszcze trzeba odliczyć kilka minut na zmianę sali, względnie na zmianę flag - jeżeli strona amerykańska wynajęła jedno pomieszczenie.

Spotkanie prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem potrwa maksymalnie 35 minut. Plan przywdcy USA jest napity. Wanie otrzymaem jego grafik. Dzi spotka si z 6 przywdcami w hotelu InterContinental New York Barclay. A wic krtkie spotkania, szybkie rozmowy, bez konferencji. pic.twitter.com/dJOvwLZnXC

p_zuchowskiSeptember 23, 2019

Przypomnijmy, prezydencki minister Krzysztof Szczerski zapowiadając wizytę mówił o spotkaniu dwustronnym, na najwyższym szczeblu, rozmowie przywódców w cztery oczy, a potem rozmowach delegacji.

Spotkanie prezydentów Polski i USA ma rozpocząć się o 20:25 czasu polskiego, a już o 21:00 prezydent Trump ma rozpocząć rozmowę z premier Nowej Zelandii. Spotkania z Trumpem odbędą się w hotelu InterContinental New York Barclay.

Do sprawy odniósł się sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Andrzej Dera. To spotkanie jest na prośbę prezydenta USA, to się odbywa w Nowym Jorku podczas obrad ONZ. To są spotkania, które trwają 15, 20 minut, natomiast tutaj mamy dłuższy czas. Najważniejsze jest to, że jest to kolejne już spotkanie - podkreślił Dera, dodając, że prezydenci Polski i USA "lubią się, lubią się spotykać i załatwiać interesy".

Obecność wojsk USA w Polsce, współpraca energetyczna, ruch bezwizowy

Krzysztof Szczerski poiformował, że polska strona dąży do tego, by w trakcie spotkania prezydentów została podpisana deklaracja dotycząca szczegółów zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w naszym kraju. Taka była nasza propozycja, by tę deklarację w czasie tego spotkania podpisać - powiedział szef gabinetu prezydenta RP.

Deklaracja miała być podpisana podczas planowanej na wrzesień wizyty Trumpa w Polsce; prezydent USA miał m.in. wziąć udział w obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Trump przełożył jednak wówczas swój przyjazd ze względu na nadciągający na Florydę huragan Dorian.

Według Szczerskiego, prezydenci poruszą także tematy związane z dwustronną współpracą energetyczną oraz współpracą w dziedzinie nowych technologii. Wszystko odbywa się także w tym kontekście naszych starań, które pewnie niedługo będą ostatecznie domknięte, o zniesienie wiz amerykańskich dla Polaków. To też pewnie będzie jednym z tematów rozmów zarówno z prezydentem Trumpem, jak i z Polonią amerykańską - zapowiedział Szczerski.

Objęcie kraju programem ruchu bezwizowego wymaga w świetle amerykańskiego prawa, by odsetek odmów przyznania wiz obywatelom danego państwa był mniejszy niż 3 proc. W przypadku Polski dotąd był on wyższy. Odsetek ten jest liczony corocznie na koniec września.

W poniedziałek, zanim dojdzie do spotkania z prezydentem Trumpem, polski przywódca weźmie udział w inauguracji Szczytu Klimatycznego zorganizowanego przez sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Następnie prezydent spotka się z mediami. Szczerski zaznaczył, że w trakcie szczytu prezydent zgłosi polskie propozycje działań na rzecz klimatu, które nasz kraj podjął w ostatnim czasie lub ma w planach podjąć.