Tragiczny wypadek niedaleko Radomska w Łódzkiem. Trzyletni chłopiec zginął przygnieciony przez drewniane bale podczas zabawy na podwórku. Policja wyjaśnia, gdzie w chwili tragedii byli rodzice dziecka.

REKLAMA

Jak ustalili policjanci, grupa chłopców bawiła się na stosie drewnianych bali znajdujących się obok domu jednego z nich. W pewnym momencie część bali obsunęła się i przygniotła dziecko. Chłopiec zginął na miejscu.