Koperta i list mogą zawierać śladowe ilości po broni masowego rażenia - list z takim dopiskiem trafił wczoraj do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tajemniczą przesyłkę zabezpieczyli policjanci i strażacy. List przewieziono do stacji sanitarno-epidemiologicznej. Trwają badania zawartości i poszukiwania nadawcy.

REKLAMA