Prawie 1,5 mln złotych w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin zebrali internauci na rzecz Telefonu Zaufania 116 111 prowadzonego przez fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Pod koniec roku 2021 działacze organizacji dowiedzieli się, że państwo nie będzie wspierać finansowo infolinii. Działanie Telefonu Zaufania 116 111 było zagrożone.

REKLAMA

116-111 to linia, którą powołało w 2008 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach zobowiązań Polski wynikających z członkostwa w Unii Europejskiej. Decyzją MSWiA i Urzędu ds. Komunikacji Elektronicznej prowadzenie tego telefonu powierzono Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pod koniec ubiegłego roku Fundacja dowiedziała się, że w roku 2022 r. nie może liczyć na wsparcie państwa.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zaapelowała w poniedziałek do premiera Mateusza Morawieckiego o współfinansowanie przez rząd telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 - 111. Podkreśliła, że przez 13 lat dzieci potrzebujące pomocy skontaktowały się z linią ponad 1,4 mln razy.

Premier na razie nie odpowiedział na apel. Informacja o kłopotach telefonu spotkała się za to z wielkim odzewem internautów. Natychmiast założono internetową zbiórkę i zebrano prawie 1,5 mln złotych. Ta kwota umożliwi działanie infolinii przez całą dobę.


Rząd uruchomił swoją infolinię

Przy Rzeczniku Praw Dziecka uruchomiony został Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800-12-12-12.

Waldemar Kraska we wtorek w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski pytany o sprawę telefonów stwierdził, że Ministerstwo Zdrowia rekomendowało, żeby telefon zaufania funkcjonował przy RPD. "Myślę, że to dobre miejsce, wielokrotnie o tym rozmawiałem z rzecznikiem praw dziecka" - podkreślił Kraska.

Linia 116-111 jest ogólnopolska, bezpłatna i anonimowa. Z konsultantami można skontaktować się także za pośrednictwem strony www.116111.pl. Z telefonu mogą korzystać dzieci i młodzież potrzebujący pomocy. Konsultanci obsługujący telefon zaufania udzielają porad, a także - na mocy porozumienia z policją - reagują w sytuacji, gdy z rozmowy telefonicznej wynika, że życie lub zdrowie dziecka może być zagrożone.