Nigdy też nie wydadzą Osamy bin Ladena - to reakcje ambasadora Talibów w Islamabadzie na amerykańskie naloty odwetowe na Afganistan. "Ten brutalny atak to akt terrorystyczny, taki sam jak każdy inny, Ameryka nigdy nie osiągnie swych politycznych celów przeprowadzając tego typu atak przeciwko muzułmańskim mieszkańcom Afganistanu".

REKLAMA

Talibowie zwrócili uwagę świata w połowie lat dziewięćdziesiątych. Uczniowie szkół koranicznych, nazywający się "poszukiwaczami prawdy" od początku byli zwolennikami fundamentalizmu i skrajnej interpretacji Koranu. Podkreślali, że ich celem jest stworzenie najczystszego islamskiego państwa świata - po zajęciu Kabulu zakazali telewizji, radia, muzyki, kobiety straciły wszelkie prawa - nie mogły pracować ani się uczyć, mężczyźni musieli nosić brody, zaś dzieci nie mogły się bawić pluszowymi misiami - bo wizerunki istot żywych są niezgodne z islamem. Talibowie przejęli kontrolę nad stolicą Afganistanu - Kabulem w 1996 roku.

27 września 1996 - wojska Talibów wkraczają do Kabulu, narzucają surowe islamskie prawo. Walki z siłami opozycji trwają kolejne miesiące - opozycja traci kolejne miasta. W 1998 roku odbija z rąk opozycji strategiczne północne miasto Mazar-i-Sharif. 20 sierpnia 1998 roku amerykanie przeprowadzają naloty na Afganistan - to odwet za przeprowadzone trzynaście dni wcześniej zamachy na amerykańskie ambasady w Kenii i Tanzanii, w których zginęły dwieście dwadzieścia cztery osoby, a pięć tysięcy zostało rannych. Celem nalotów są terrorystyczne bazy Osamy bin Ladena.

Dwa lata po wkroczeniu do Kabulu, Talibowie kontrolują już osiemdziesiąt procent terytorium Afganistanu, jednak ich rząd uznawany jest jedynie przez trzy państwa: Pakistan, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabię Saudyjską. Rok później w listopadzie 1999 roku ONZ nakłada pierwsze sankcje przeciwko Talibom, w tym embargo na połączenia lotnicze. Podejmowane w roku 2000 próby rozmów, które przyniosłyby pokój w Afganistanie kończą się fiaskiem. W lutym tego roku Talibowie rozkazują zamknięcie biur ONZ w Kabulu - kraj jest całkowicie zdewastowany, sytuację pogarszają nękające kraj susze - według ONZ tysiącom ludzi grozi głód. 1 marca 2001 - Talibowie wywołują międzynarodowe oburzenie niszcząc unikatowe posągi Buddy w Bamiyan.

Siły Talibów

Rządzący Afganistanem Talibowie mają, jak się szacuje od 40 do 60 tysięcy żołnierzy w czynnej służbie. Ostatnio twierdzili, że zmobilizowali dodatkowe trzysta tysięcy ludzi - jednak byli to mieszkańcy Afganistanu siłą , pod groźbą śmierci wcieleni do wojska. Z kolei oddziały islamistów bin Ladena liczą, od 8 do 12 tysięcy bojowników. Na wyposażeniu talibańskiej armii znajduje się głównie poradziecka broń - wyrzutnie granatników, moździerze, działa przeciwlotnicze i kilka przerdzewiałych radzieckich czołgów T-59 i T-55. Posiadają też kilka samolotów - Migów 21 , SU-22 i L-39 - wszystkie są jednak wysłużone i ostatnio rzadko wzbijały się w powietrze. Pociski typu SCUD, są pokazywane wyłącznie na paradach wojskowych. Najniebezpieczniejsze w arsenale Talibów są amerykańskie Stingery - pociski typu ziemia-powietrze dostarczone przez USA walczącym z wojskami radzieckimi mudżahedinom w czasie wojny w latach osiemdziesiątych.

foto Archiwum RMF

05:30