Premier Zurab Żwania, jeden z współpracowników prezydenta Michaiła Saakaszwilego, współautor sukcesu rewolucji róż, został znaleziony martwy w mieszkaniu swego wieloletniego przyjaciela w Tbilisi.

REKLAMA

Gruzińskie ministerstwo spraw wewnętrznych przypuszcza, że polityk i jego znajomy śmiertelnie zatruli się gazem ziemnym. Ale możliwe też, że był to zamach. Być może w wyjaśnieniu zagadki pomoże sekcja zwłok.

Żwania odwiedził swojego wieloletniego przyjaciela w Tbilisi, po czym zwolnił ochroniarzy. Rano, gdy premier nie odpowiadał na telefony, agenci ochroni włamali się do apartamentu i znaleźli dwa ciała.