Dwa dni po odrzuceniu przez Niemcy polskiej propozycji współudziału w operacji stabilizacyjnej w Iraku, we Wrocławiu zaczyna się szczyt Trójkąta Weimarskiego. Przywódcy Niemiec, Francji i Polski będą próbowali zasypać podziały wywołane różnicą zdań w sprawie konfliktu irackiego.

REKLAMA

Jak wiadomo, zaangażowanie Warszawy po stronie Ameryki bardzo nie podoba się w Berlinie i Paryżu. Tym bardziej, że to właśnie Francja i Niemcy uchodziły za adwokatów naszego kraju w integracji z Unią Europejską. Prezydent Jacques Chirac pozwolił sobie nawet na pouczanie Polski, jak powinna się zachowywać w europejskiej rodzinie:

Wejście do Unii Europejskiej wymaga mimo wszystko minimum szacunku dla innych. Jeżeli zaczyna się wyrażać swoje stanowisko bez uzgodnienia z całością, do której się chce przystąpić, to nie jest to postępowanie w pełni odpowiedzialne, a w każdym razie nie świadczy o dobrym wychowaniu.

Także bardzo krytyczne były niemieckie komentarze po zaliczeniu Polski do głównych aliantów Ameryki, a zwłaszcza po aktywnym włączeniu naszego kraju w zarządzanie powojennym Irakiem. Posłuchaj wypowiedzi Janusza Raitera, prezesa Centrum Stosunków Międzynarodowych, byłego ambasadora Polski w Niemczech:

Dzisiejszy szczyt ma być więc okazją do przywrócenia zaufania między Polską, Niemcami i Francją. Będzie też specyficznym testem na cierpliwość mieszkańców Wrocławia, bowiem przez cały ten czas czeka ich komunikacyjny horror, zamknięte ulice oraz wprowadzone szczególne środki ostrożności.

O „kulinarnych” kulisach wrocławskiego spotkania – i nie tylko - posłuchaj w relacji reportera RMF Macieja Sasa.

Foto Archiwum RMF

14:00