Czy przywódca Autonomii Palestyńskiej Jaser Arafat może już spać spokojnie? Premier Izraela Ariel Szaron po raz pierwszy publicznie i otwarcie powiedział, że Izrael nie zamierza go zabić. Nie musicie się o niego martwić - mówił Szaron.

REKLAMA

Nie ma żadnych planów, by go zabić, choć jest odpowiedzialny za śmierć setek ludzi, głównie cywilów. Kieruje się bowiem zasadą terroru, nigdy nie miał innej strategii - mówił dziś premier Izraela.

Miesiąc temu poruszenie wywołała decyzja izraelskiego rządu, o „usunięciu" Arafata za podżeganie do przemocy i antyizraelskich ataków.

Mówiono wtedy, że "usunięcie" oznacza albo wydalenie, albo wręcz zabicie palestyńskiego przywódcy. Choć źródła

polityczne w Izraelu tę drugą opcję raczej wykluczały, premier Szaron dopiero dziś powiedział to publicznie.

21:05