Dr. hab Jan Sulmicki, prof. Instytutu Handlu Zagranicznego i Studiów Europejskich Szkoły Głównej Handlowej, jest kandydatem prezydenta Lecha Kaczyńskiego na prezesa NBP.

REKLAMA

Według polityków PiS nie powinno być problemów z zatwierdzeniem w parlamencie prezydenckiego kandydata. Dla ekonomistów decyzja prezydenta jest zaskoczeniem: Ponieważ ta władza zaskakuje mnie na ogół negatywnie, w tym przypadku ponieważ zaskoczyła mnie neutralnie, to biorąc pod uwagę kto nami rządzi jest to i tak całkiem nieźle. Ekonomista, profesor Jan Winiecki, który osobiście zna kandydata na nowego szefa NBP twierdzi, że człowiek dużej wiedzy, świetnie przygotowany, ale niekoniecznie musi znać się na polityce monetarnej, która prowadzi prezes banku centralnego. Jest on jednak zdecydowanie lepszym kandydatem niż np. wymieniana wcześniej Zyta Gilowska.

Sulmicki to stypendysta Fulbrighta. Doradca kolejnych prezesów NBP. Zasiadał w radzie nadzorczej Banku Światowego w Waszyngtonie. Jest autorem ponad stu prac naukowych. Koncentruje się na przyczynach powstawania współczesnych kryzysów walutowych.