Gdyńska prokuratura czeka na badanie krwi na zawartość alkoholu u funkcjonariusza BOR-u, który postrzelił mężczyznę w Gdyni. Badanie alkomatem dało wynik negatywny. Prokuratura na razie nikomu nie postawiła zarzutów.

REKLAMA

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem. Grupa mężczyzn napadła i pobiła funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu, który odprowadzał do domu m.in. wicepremier Izabelę Jarugę-Nowacką. Ochroniarz postrzelił jednego z napastników, po czym zniknął. Po 12 godzinach zgłosił się na policję.

Gdyńska prokuratura wszczęła dwa śledztwa – w sprawie napaści na ochroniarza, drugie zaś dotyczy ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza BOR-u. Na razie jednak nikomu nie postawiono zarzutów.