16-letni chłopak postrzelił w Płocku z wiatrówki przechodzącego ulicą 64-latka. Mężczyzna został zraniony w głowę, wymagał pomocy lekarza. Sprawą nastolatka zajmie się sąd dla nieletnich.

REKLAMA

16-latek był z wizytą u znajomych. Strzelał przez otwarte okno z należącej do nich wiatrówki.

Policjanci szybko ustalili, z którego mieszkania został oddany strzał. 16-latek przyznał się do winy. Stwierdził, że strzelał dla zabawy.

Sprawą zajmie się sąd dla nieletnich. To on zadecyduje, jakie konsekwencje poniesie nastolatek.