Zainteresowanie internetowym spisem powszechnym przerosło możliwości systemu. W ostatni dzień aplikację chce wypełnić tak dużo osób, że strona co kilka minut się zawiesza - donosi reporterka RMF FM.

REKLAMA

GUS pracuje nad udrożnieniem systemu. Od wczoraj przez internet spisało się 200 tysięcy osób.

Tych, którzy nie spiszą się przez internet, może odwiedzić rachmistrz. Rachmistrze do końca miesiąca będą przychodzić tylko do wylosowanych domów. Mają odwiedzić jeszcze 900 tys. osób. Za odmówienie rachmistrzowi lub ankieterowi spisu grozi kara do 5 tys. zł.