W Olsztynie płetwonurkowie z całej Polski w oryginalny sposób przywitali wiosnę. Kilkaset osób w kolorowych przebraniach przepłynęło Łyną do Starego Miasta.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Płetwonurkowie powitali wiosnę w Olsztynie

Akademicki Klub Płetwonurków Skorpena to jeden z najstarszych klubów nurkowych w Polsce. Klub już od 16 lat organizuje w Olsztynie wyjątkowe powitanie wiosny - Skorpenowy Spływ Łyną. Idea Spływu opiera się na bardzo prostych zasadach: może wziąć w nim bezpłatnie udział każdy, bez względu na przynależność do federacji nurkowej, bez względu na wiek czy strój. W zeszłym roku w spływie uczestniczyło prawie pół tysiąca płetwonurków z całego kraju. W tym roku liczbę uczestników również można podawać w setkach.

Uczestnicy spływu przeszli tradycyjnym pochodem ze studenckiego Kortowa na kładkę przy ulicy Tuwima. To tam zlokalizowany był początek spływu. Do wody weszło kilkaset kolorowo ubranych osób. Przebrania to ważna część naszego spływu. Witamy wiosnę, więc musi być kolorowo, ale też z humorem. Mamy tutaj wiele wspaniałych kostiumów - powiedziała naszemu reporterowi Martyna Krupa z AKP Skorpena.

Do Łyny weszli dzisiaj m.in.: Spider-Man, wodnik szuwarek, postacie z Gwiezdnych Wojen, żołnierze, czy wisielec. W zeszłym roku byliśmy grubymi rybami, w tym roku jesteśmy kurami, ale nie domowymi - powiedziała autorka pomysłu na przebranie.

Dlaczego warto wziąć udział w takim spływie? Olsztyn z poziomu Łyny wygląda inaczej, ciekawie. Osoby, które nas mijają zawsze do nas machają, jest cudowna atmosfera. Wystarczy dobrze się ubrać i śmiało można płynąć, nie wymaga to jakiś dużych umiejętności. Pod mostami jest na prawdę bardzo płytko - mówiła pani Anna z Olsztyna.