Marszałek Sejmu złożył do prokuratora generalnego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Andrzeja Leppera i Janusza Maksymiuka. Zdaniem Marka Jurka liderzy Samoobrony próbowali ograniczyć wykonywanie przez posłów mandatów poselskich.

REKLAMA

Nie zgadzam się na terroryzowanie posłów - tak marszałek Sejmu tłumaczył swoją decyzję. Zdaniem Marka Jurka uruchamiając weksle wobec posłów, którzy opuścili klub Samoobrony, Andrzej Lepper i Janusz Maksymiuk próbowali ograniczyć wykonywanie przez nich poselskich mandatów.

Są to strachy na lachy, a posłowie Samoobrony mogą spać spokojnie. Tego rodzaju zobowiązania nie wiążą i każdy może sięgnąć do polskiej konstytucji i komentarzy, bo to jest wręcz akademicki przykład, jak nie można zobowiązywać i wiązać rąk posłom - podkreśla minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Zobacz również:

Władze Samoobrony zapowiedziały uruchomienie weksli, po tym jak klub opuściło kilku posłów. Według Maksymiuka, egzekucja ruszyła już wobec dwóch z nich: Jana Bestrego i Piotra Misztala.