Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski skończył zbierać dokumenty na temat księży-agentów SB. Do 15 duchownych wysłał listy z prośbą o skomentowanie do końca sierpnia obciążających ich informacji. Po tym terminie do drukarni trafi książka księdza o inwigilacji Kościoła krakowskiego przez SB.

REKLAMA

12 z tych duchownych to są duchowni, którzy nadal pracują na terenie Archidiecezji Krakowskiej. Dwóch pracuje w Rzymie a jeden w Stanach Zjednoczonych. Wszyscy są związani z Archidiecezją Krakowską, więc poinformowałem władze kościelne i komisję „Pamięć i troska” o tej dokumentacji - powiedział radiu RMF ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Co napisał ks. Zaleski w listach do duchownych? Mniej więcej listy są te same, że wypełniając polecenie kard. Stanisława Dziwisza informuję ich, jakie akta znajdują się w IPN, że są zarejestrowani jako tajni współpracownicy; podaję pseudonimy, numery rejestracyjne oraz bliższe informacje. Natomiast zgodnie z ustawą nie mogę podawać tzw. teczek pracy, czyli samych doniesień bądź opisu tej współpracy - powiedział kapelan krakowskiej Solidarności.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski liczy, że duchowni przyznają się do współpracy lub złożą odpowiednie wyjaśnienia. Otrzymane listy ks. Zaleski zamierza opublikować w książce, która ma być oddana do druku do końca września.