"Potrzebna jest redefinicja, bo będziemy w przyszłym roku obchodzili 20. rocznicę powstania. Siłą rzeczy są nowe pokolenia, jest nowa polityka w Polsce i trzeba napisać na nowo tę opowieść o Polsce Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej" - powiedział w Polsat News były szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Podkreślił, że zostawia formację w dużo lepsze kondycji - finansowej, organizacyjnej, sondażowej, niż w 2016 roku, kiedy obejmował przywództwo.

REKLAMA

W środę Schetyna zakończył swe urzędowanie jako przewodniczący PO. Nowym liderem ugrupowania został Borys Budka.

W rozmowie z Polsat News Schetyna został zapytany, jaka będzie jego przyszłość w Platformie. Rozmawiamy, bo to trzeba ustawić w zupełnie nowy sposób. Każdy przewodniczący to jest nowy etap, nowy pomysł, koncepcja na współpracowników, ludzi z którymi chce się pracować, w tym najbliższego otoczenia - odparł Schetyna. Zaprzeczył, że miałby zostać honorowym przewodniczącym (jest nim obecnie Donald Tusk). Nie sądzę, bo to ustawiałoby mnie już na jakimś miejscu bardziej nobliwym - powiedział.

Schetyna dodał, że ewentualna jego przyszła rola w partii będzie zależała od ustaleń z następcą. Rozmawiałem dzisiaj z Borysem Budką, jesteśmy umówieni na rozmowy, żeby to wspólnie ułożyć. To przekazanie jest przyjacielskie i będę go wspierał. Platforma Obywatelska jest projektem mojego życia, jest sprawą najważniejszą - zaznaczył. Zadeklarował, że zaangażuje się "we wszystko" - czy to kwestie programowe, czy związane z polityką zagraniczną.