Prezydent podejmie decyzję niezwłocznie - mówi szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak. Chodzi o wniosek rządu w sprawie przedłużenia misji w Iraku do końca października. Projekt postanowienia trafił już na biurko Lecha Kaczyńskiego.

REKLAMA

Minister Stasiak apeluje by dać prezydentowi chwilę, aby ten zapoznał się z treścią wniosku oraz jego uzasadnieniem:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Rząd ma nadzieję, że prezydent zgodzi się na zakończenie misji. Na wspólnej konferencji prasowej, ministrowie obrony Bogdan Klich i spraw zagranicznych Radosław Sikorski przytoczyli argumenty przemawiające za wycofaniem polskich żołnierzy.

Pierwszym i powtarzanym od dłuższego argumentem czasu jest ten, że misja w Iraku została wypełniona przez Polskę z nawiązką. Irak będziemy opuszczać z podniesionym czołem – mówił szef dyplomacji. Przekonywał też, że wyprowadzenie naszego kontyngentu odbywa się przy pełnej akceptacji i zrozumieniu Amerykanów. Ci, według ministra Bogdana Klicha, są wdzięczni Polsce za pomoc.

Gabinet Donalda Tuska zakłada, że do zakończenia misji liczebność Polskiego Kontyngentu Wojskowego ma wynosić do 900 osób w Iraku i 300 w odwodzie na terytorium Polski. Rząd zakłada również, że w 2008 roku kontyngent w Iraku będzie wykonywał zadania związane z zakończeniem misji.