Centralne Biuro Antykorupcyjne zabezpiecza komputery i dokumenty w Ministerstwie Zdrowia związane z wpisaniem na listę leków refundowanych iwabradyny - dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Ma to związek ze śledztwem, które prowadzi prokuratura krajowa.

REKLAMA

Jak ujawnili nasi reporterzy, wiceminister zdrowia Bolesław Piecha zdecydował o wpisaniu leku na listę tuż po spotkaniu z lobbystami w jednej z warszawskich kawiarni. Pod koniec roku minister zdrowia Ewa Kopacz ostatecznie skreśliła iwabradynę z listy leków refundowanych - ze względu na jej wysoką cenę i niską skuteczność.