REKLAMA

Rosyjski szpieg podsłuchiwał to, co działo się w Departamencie Stanu USA. Zatrzymany rosyjski dyplomata - którego nazwiska nie ujawniono - powołał się na swój immunitet - dlatego przekazano go ambasadzie Rosji w Waszyngtonie. Dyplomata ma do końca tygodnia opuścić terytorium USA.

Urządzenie podsłuchowe zostało znalezione w jednej z sal konferencyjnych na terenie Departamentu Stanu, w której odbywały się kluczowe, zamknięte dyskusje. Szczegóły sprawy mają być ujawnione dziś na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Tymczasem w ubiegłym tygodniu z Rosji wydalono pracownicę amerykańskiej ambasady. Cheri Leberknight - drugiego sekretarza ambasady USA w Moskwie - Rosjanie oskarżyli o próbę pozyskania tajnych informacji o charakterze wojskowym...

WIADOMOŚCI RMF FM 8:45