5-letni chłopiec zginął, a 6-letnia dziewczynka walczy o życie w szpitalu - to tragiczny finał dwóch wypadków, do których doszło po południu na drogach Warmii i Mazur. Dzieci podróżowały bez fotelików.

REKLAMA

Pierwszy wypadek wydarzył się pod Kętrzynem. Kierowca wpadł w poślizg na oblodzonej drodze i uderzył w drzewo. Auto w którym zginał chłopczyk było zarejestrowane przed 1993 rokiem i zgodnie z przepisami nie musiało mieć zamontowanych pasów na tylnych siedzeniach. Posłuchaj relacji olsztyńskiej reporterki RMF Beaty Tonn:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio