Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące dopłat bezpośrednich dla polskich rolników są nie do zaakceptowania. Opinię taką wyraził wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski. Rada Naczelna PSL stwierdziła, że polscy rolnicy nie oczekują jałmużny, ale partnerstwa - "równych praw za równe obowiązki".

REKLAMA

Unia zaproponowała, aby nowi członkowie w 2004 roku dostali tylko 25 procent kwoty jaką otrzymują inne państwa Unii na dofinansowanie rolnictwa. "W naszym przypadku, rolnicy, mieszkańcy wsi, ci którzy pracują na rzecz polskiego rolnictwa, to jest grubo ponad 30 procent naszego społeczeństwa i nie można mówić tak, że ten dział polskiej gospodarki, ta część społeczeństwa może być poświęcona na rzecz byle jakiego członkostwa" – mówił Kalinowski:

W ubiegłym tygodniu wicepremier Kalinowski spotkał się w Brukseli z komisarzem odpowiedzialnym za rolnictwo Franzem Fischlerem. Po rozmowach tych mówił o potrzebie dialogu i mniej emocjonalnych reakcji.

09:00