W Poznaniu niedługo powstanie nowy, podziemny parking na ponad pół tysiąca samochodów. Powstał jednak spór, ponieważ właściciel obiektu ustawił znak zakazu wjazdu dla samochodów z instalacja gazową.

REKLAMA

W Polsce nie ma przepisów, które zabraniają parkowania takich aut w podziemiach, choć zdaniem straży pożarnej powinny być: Gaz propan-butan jest gazem cięższym od powietrza. W przypadku rozszczelnienia instalacji gaz ten będzie „pełzał” po powierzchni posadzki i w momencie kiedy trafi w jakieś zagłębienie w posadzce tam się będzie gromadził. Wtedy wystarczy iskra i cały budynek eksploduje. To przemawia do wyobraźni.

Pytanie jednak, gdzie takie samochody mają parkować? Teoretycznie nie powinny także stawać na ulicy w pobliżu studzienek kanalizacyjnych; tam też może gromadzić się gaz.

Kierowcy narzekają, a straż pożarna przyznaje, że takich ograniczeń nie sposób egzekwować. Samochody na gaz nie są specjalnie oznakowane i trudno je rozpoznać, a przy braku miejsc postojowych można być prawie pewnym, że kierowcy będą zakaz łamali.