Rząd zaakceptował ostateczny program restrukturyzacji hutnictwa, który zakłada m.in. ograniczenie produkcji o prawie milion ton wyrobów gotowych i redukcję zatrudnienia o 7 tys. miejsc pracy. Zmiany mają zostać wprowadzone do 2006 roku. Minister Jerzy Hausner podpisał i przesłał do Brukseli program restrukturyzacji hut.

REKLAMA

Zdolności produkcyjne polskich hut zostaną zmniejszone do 2006 roku o 991 tys. ton. Ograniczone zostanie też zatrudnienie z obecnych około 23 tys. pracowników do 16 tys. Aż 3 tys. hutników odejdzie z pracy w wyniku zwolnień grupowych.

Ale jest też dobra wiadomość, być może część polskich hut zostanie ocalona przed upadkiem. Zostały bowiem zatwierdzone indywidualne programy hut oraz biznesplan Polskich Hut Stali. Teraz program reformy trafi do Komisji Europejskiej, a ta najpewniej zgodzi się na udzielenie polskim hutom pomocy publicznej. (Projekt przewiduje pomoc nie większą niż 2,7 mld zł.) Nie wiadomo jednak, czy budżet będzie na taką pomoc stać.

Nadzieją dla hut pozostaje więc szybka prywatyzacja. Dobra cena, jaką na rynku wtórnym odnotowują długi spółki Polskie Huty S.A., może świadczyć o tym, że zainteresowanie inwestorów rośnie.

Foto: Archiwum RMF

19:20