Synoptycy ostrzegają przed huraganowym wiatrem, który ma nawiedzić północne regiony Polski. Już tej nocy ma wiać z prędkością 135 km/h. Na wszelki wypadek odwołano rejsy promów do Szwecji. Niemcy nadali huraganowi imię – Ksawery. Już szykują się na jego nadejście.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

W związku z zapowiadanym pogorszeniem pogody, odwołano wszystkie dzisiejsze rejsy statków Stena Line na linii Gdynia-Karlskrona. Promy mają wrócić do normalnego kursowania dopiero jutro.

Sztorm na Bałtyku zatrzymał w porcie dwa promy, które w nocy miały wypłynąć ze Świnoujścia do Szwecji. Jak informuje nasza reporterka Aneta Łuczkowska, w rejs nie wypłynie też prom, który o 9:00 miał wyruszyć do Trelleborga. Synoptycy po południu prognozują nawet 12 stopni w skali Beauforta.

Ma to związek z ostrzeżeniami przed wichurą, którą synoptycy porównują do huraganu. Wszystko przez rozległy niż znad Skandynawii, który dotrze nad Polskę. Zagrożona sztormem jest cała linia brzegowa.

Silnie wiać ma także na Pomorzu, w Kujawsko-Pomorskiem, Łódzkiem, w Wielkopolsce, Lubuskiem i Dolnośląskiem.

Szwedzi nazwali huragan Svenem. Według tamtejszych synoptyków spodziewany jest w Hallandii, Skanii, w pobliżu wysp Olandzkich i w Gotlandii. Wichurze mają towarzyszyć śnieżyce.

Na nadejście Ksawerego - bo tak huragan nazywają z kolei Niemcy - przygotowują się także nasi zachodni sąsiedzi. Jak przewiduje Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) najbardziej wichura dotknie Szlezwik- Holsztyn i Hamburg.

W niektórych miejscowościach położnych nad Morzem Północnym zamknięte będą szkoły i jarmarki bożonarodzeniowe. Niemieccy synoptycy ostrzegają, że Ksawery będzie najsilniejszym huraganem od dziesięcioleci.

Apogeum Niemcy mają przeżyć w piątek.

Ksawery ma przynieść ze sobą mroźne, polarne powietrze oraz silne opady śniegu. Taka pogoda ma utrzymywać się przez kilka dni.