W Rogoźniku pod Będzinem w województwie śląskim policjanci z wodnego patrolu policji uratowali tonącego 16-latka. Funkcjonariusze usłyszeli wołanie o pomoc. Jeden z nich wskoczył do wody, a drugi rzucił koło ratunkowe. Kiedy chłopak był już w łódce, okazało się, że jest kompletnie pijany.

REKLAMA

16-latek miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Na brzegu stał jego o rok straszy kolega, który również był pijany.