Nawet kilkadziesiąt kobiet mógł zgwałcić w ostatnich dwóch latach Mariusz K. z Krakowa. Mężczyzna został już aresztowany. Na razie na policję zgłosiło się 7 zgwałconych przez niego kobiet. Swoje ofiary poznawał m.in. przez Internet.

REKLAMA

Gwałciciel jako dostawca artykułów ogrodniczych jeździł też swoją ciężarówką po całej Polsce. Niektóre ofiary, to kobiety, które zabierał na tzw. okazję. Początkowo był miły, uprzejmy, potem wywoził kobiety gdzieś za miasto. Tam zamieniał się w bestię, szantażował je, groził, gwałcił i okradał - powiedział reporterowi RMF inspektor Dariusz Nowak.

Podczas przeszukania w mieszkaniu gwałciciela policja znalazła przedmioty należące nawet do kilkudziesięciu kobiet. Są to torebki damskie, karty do telefonów i wiele innych kobiecych drobiazgów. Policja zwraca się z apelem do kobiet, które padły ofiarami gwałciciela, aby zgłosiły ten fakt.

Wśród ofiar są bardzo młode kobiety. Na razie wiadomo o czterech zgwałconych 15-letnich dziewczynach.