Polacy wybierający się na Słowację nie muszą obawiać się przepisów ustawy o cudzoziemcach, która weszła tam w życie na początku kwietnia. Nasi południowi sąsiedzi obiecali, że w stosunku do obywateli polskich nie będą rygorystycznie stosowali jej zapisów. Zgodnie z nimi, wjeżdżając na Słowację trzeba mieć 50 dolarów na każdy dzień pobytu i ubezpieczenie kosztów leczenia zagranicą.

REKLAMA

Na spotkaniu pełnomocników granicznych, Słowacy zapewnili komendanta głównego polskiej Straży Granicznej, że od Polaków nie będą wymagali ubezpieczenia i zabezpieczenia finansowego.

To na razie tylko słowne obietnice, ale optymizmem napawa fakt, że dotąd słowaccy pograniczynicy nie stosowali zapisów ustawy w stosunku do Polaków (kontrolowani są głównie obywatele wschodnich sąsiadów Słowacji).

Nie oznacza to jednak – podkreśla Straż Graniczna - iż turyści z nad Wisły nie muszą znać owych przepisów. Ich stosowanie jest w gestii służb słowackich, warto więc pamiętać, że jeśli nie spodobamy się Słowakom, to zawsze mogą zażądać od nas 50 dolarów na każdy dzień i ubezpieczenia. To raz jeszcze przekonuje nas o tym, że warto być miłym dla służb granicznych...

foto RMF

04:25