Nie będzie trzęsienia ziemi po połączeniu BPH i Pekao. Według zapowiedzi - teraz jeszcze oddzielnych - banków, klienci zachowają dotychczasowe prawa i usługi. Oczywiście nie oznacza to, że zupełnie nic się nie zmieni.

REKLAMA

Zmiany mogą dotknąć przede wszystkim tych, którzy zostaną w jednym z 200 wydzielonych oddziałów banku BPH. Te punkty zostaną sprzedane i o nich będzie decydować nowy właściciel. Pozostałe prawie 300 placówek BPH zostaną wcielone do nowego banku Pekao. A tutaj - jak zapowiada prezes Jan Krzysztof Bielecki - klientów nie spotkają żadne niespodzianki.

Zaznaczmy, że do całej fuzji dojdzie dopiero za kilkanaście miesięcy; banki poinformowały, że sfinalizowanie połączenia Pekao SA i BPH jest planowane na rok 2007.