Ośmiomiesięczny chłopiec i trzyletnia dziewczynka zostali odebrani pijanym rodzicom w Pile. Dzieci uratowali sąsiedzi, którzy zadzwonili na policję, informując, że opiekunowie piją od kilku dni.

REKLAMA

Jak dowiedział się reporter RMF FM Adam Górczewski, interwencja odbyła się w dramatycznych okolicznościach. Funkcjonariusze musieli wejść do mieszkania przez okno.

Wyrodni rodzice trafili do izby wytrzeźwień, a dzieci do rodzinnego domu dziecka. Matka miała półtora promila alkoholu w organizmie, a ojciec dwa promile.