1,5 i 2,3 promila mieli rodzice z Pasłęka w Warmińsko-Mazurskiem, którzy "opiekowali się" piątką swoich dzieci. Najmłodsze z nich ma półtora roku.

REKLAMA

Policjanci interweniowali w mieszkaniu przy ulicy Kraszewskiego w Elblągu. 39-letni rodzice "opiekowali się" piątką dzieci mając 1,5 i 2,3 promile alkoholu w organizmie. Najwięcej wydmuchała matka półtora letniej dziewczynki, ośmiolatki, dziewięcioletniego chłopca, trzynastolatki i piętnastolatki.

O stanie rodziców funkcjonariuszy zawiadomiły pracownice socjalne z MOPS w Pasłęku, które przyszły na kontrole. Jak ustalił nasz reporter to nie pierwszy raz, kiedy doszło w tej rodzinie do takiej sytuacji.

Piątka dzieci trafiła pod opiekę wujka. Rodzice zostali przesłuchani, o ich losie zdecyduje teraz prokurator - powiedział RMF FM Jakub Sawicki z elbląskiej policji. Jeżeli rodzice usłyszą zarzut narażenia zdrowia i życia swoich dzieci na niebezpieczeństwa, to będzie im grozić pięć lat więzienia.

(mal)