Paweł Kowal został wybrany na stanowisko prezesa partii Polska Jest Najważniejsza. O szefostwo ugrupowania nie ubiegała się Joanna Kluzik-Rostkowska. Podczas swojego wystąpienia przed głosowaniem Kowal stwierdził, ze PJN nie połączy się z żadną dużą partią.

REKLAMA

Zobacz również:

Kowal był jedynym kandydatem, po tym jak z ubiegania się o stanowisko szefa partii zrezygnowała dotychczasowa jej liderka Joanna Kluzik-Rostkowska.

Kowal, dziękując za wybór, powiedział: Rozmawialiśmy bardzo szczerze, nie obiecywałem niczego, co jest łatwe. Nie obiecywałem też rzeczy, których moim zdaniem nie uda się utrzymać. Nie ruszamy dziś od nowa, idziemy razem dalej. Idziemy razem, bo poszliśmy na trudną wyprawę - oświadczył prezes PJN.

Podziękował również Joannie Kluzik-Rostkowskiej za to, "co się zdarzyło w ostatnich miesiącach". Zgromadzeni nagrodzili dotychczasową liderkę PJN owacją na stojąco. Kowal podziękował również Elżbiecie Jakubiak i Pawłowi Poncyljuszowi za ich wkład w budowę partii.

Kowal: Nie jestem zawiedziony postawą Joanny Kluzik-Rostkowskiej

Nowy prezes PJN mówił jeszcze przed głosowaniem, że nie jest zawiedziony postawą Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która zrezygnowała z kandydowania na szefa partii i zapowiedziała, że złoży wszystkie inne funkcje partyjne, ponieważ jej koncepcja formacji została odrzucona, a ona sama nie chce prowadzić polityki, z którą się nie zgadza.

Myśmy dużo o tym rozmawiali, akurat my mamy bardzo dobrą współpracę i nawet chyba trochę chemię, jak to się mówi - powiedział Kowal. Podkreślił, że wszystko zostało przedyskutowane. Joanna streściła w taki sposób, jak uważała za stosowne, moim zdaniem bliski do rzeczywistości, różnicę zdań - dodał.