Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało do ministrów zdrowia i finansów o podniesienie akcyzy na papierosy. "Epidemia palenia papierosów trwa od lat, zwłaszcza wśród młodzieży, i mimo wielu ostrzeżeń oraz prób ograniczenia jej zasięgu wyniki są zastraszające" – czytamy w apelu NRL.

REKLAMA

W swoim stanowisku NRL przypomina, że palenie to "zgubny nałóg, który rocznie zabija w Polsce około 80 tys. ludzi".

Zgodnie z badaniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny, ponad 53% nieletnich swoje doświadczenia z nikotyną zaczyna od zwykłego papierosa, a szeroki dostęp do najtańszych wyrobów tytoniowych przyczynia się do pogłębienia tego problemu.

Kierownictwo NRL wyraziło obawę, że "agresywne działania koncernów tytoniowych mogą doprowadzić do pozostawienia akcyzy na papierosy na niezmienionym poziomie".

"Należy przypomnieć, że ostatnia istotna podwyżka tego podatku o 40 proc. miała miejsce w 2009 r. i pozwoliła zasilić budżet państwa kwotą rzędu 2,6 mld zł. Z doniesień medialnych wynika, że podobna kwota jest możliwa do uzyskania także aktualnie, poprzez podniesienie stawki akcyzy" - głosi oświadczenie prezydium samorządu lekarskiego.

Zdaniem lekarzy, podniesienie akcyzy pozwoli wesprzeć "boleśnie doświadczoną przez pandemię służbę zdrowia, która ma ogromne potrzeby". "Brakuje środków na szeroki zakres profilaktyki, która - wsparta wysokimi stawkami akcyzy na tradycyjne papierosy - mogłaby zahamować śmiertelną epidemię SARS-CoV-2" - stwierdza NRL.

Według NRL, rząd w walce z pandemią koronawirusa częściej niż kiedykolwiek podnosi temat profilaktyki zdrowotnej, zwłaszcza w wymiarze szczepień. Dlatego jest to "idealny moment, by w publicznej debacie szeroko poruszyć kwestię zagrożeń dla kolejnych pokoleń Polaków". "Tradycyjne, tanie papierosy są w tej sferze jednym z największych problemów" - podkreślają medycy.