Zaplanował napad na sklep; liczył na szybki i łatwy "zarobek". Ale się przeliczył. W Olsztynie uzbrojony napastnik wtargnął do sklepu spożywczego. Bandyta nożem próbował zastraszyć ekspedientkę, ale ta zachowała zimną krew i przegoniła rabusia. Jej krzyk okazał się silniejszy niż determinacja bandyty.

REKLAMA

Mężczyzna chciał okraść niewielki sklep spożywczy. Rano wtargnął do budynku wymachując nożem. Podszedł do ekspedientki i zażądał pieniędzy. Nie przewidział jednak, że kobieta tak łatwo się nie podda. Sprzedawczyni zaczęła krzyczeć. Wyjątkowo głośno, bo napastnik wystraszył się i... uciekł.

Jak informuje policja, niczego nie zabrał. Niestety, nożem lekko drasnął ekspedientkę. Na szczęście rana jest niegroźna - poinformował Krzysztof Wasyńczuk z olsztyńskiej policji. Kobieta na wszelki wypadek została przewieziona do szpitala.

Niedoszłego złodzieja szukają teraz funkcjonariusze.

Złodzieje nieudacznicy nie należą do rzadkości

Jak się okazuje, złodzieje nieudacznicy nie należą do rzadkości. To miała być bułka z masłem. Włamanie do sklepu mięsnego w Bytomiu nie poszło jednak po myśli złodziei-nieudaczników. Rabusie postanowili wejść od zaplecza. Mężczyźni liczyli się z zabezpieczeniami, więc zabrali ze sobą łomy. Niestety, to nie pomogło. Dlatego postanowili zagrać va banque i wdrożyć w życie "plan B"! Awaryjnym rozwiązaniem miało być niewielkie okno znajdujące się obok drzwi. Problem w tym, że prowadziło do... sklepu całodobowego. Obsługa zawiadomiła policję.

W marcu pisaliśmy o spanikowanym 21-latku z Krakowa, który liczył na łatwy łup, ale się przeliczył. Nie przypuszczał, że pracownik sklepu, na który napadł, nie będzie chciał go wydać. Przestraszony wybiegł z budynku. Pech chciał, że trafił prosto w ręce policjantów. Sprawca napadu był tak zaskoczony, że nie stawiał oporu. Prosto z ulicy trafił do aresztu.

Niefortunne wpadki zdarzają się złodziejom regularnie. Przypomnijmy chociażby złodziejkę z Olsztyna. 27-latka napadła na jubilera, ale schwytali ją pracownicy sklepu. Kobieta chciała ukryć łup, połykając skradzioną bransoletkę. Poświęcenie na niewiele się zdało - policjanci prześwietlili jej żołądek.