Konstytucja dla biznesu, dwulecie rządu Beaty Szydło i kolejna debata o Polsce w Parlamencie Europejskim. Wokół tych tematów będą toczyły się polityczne dyskusje w nowym tygodniu.

REKLAMA

Posiedzenie rządu będzie szczególnie ważne dla przedsiębiorców. Znów usłyszymy o zapowiadanej od dawna "Konstytucji dla biznesu". Ministrowie zajmą się pakietem ustaw przygotowanych w ministerstwie Mateusza Morawieckiego, który zapowiada gruntowną reformę prawa gospodarczego. Obiecuje "pozytywny przełom w relacjach przedsiębiorców z administracją". Sercem nowych przepisów ma być nowe Prawo przedsiębiorców, które zastąpi Ustawę o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej z 2004 roku. W kontaktach z firmami urzędnicy mają stosować przyjazną interpretację przepisów i domniemanie uczciwości przedsiębiorców (niejasności rozstrzygane na korzyść przedsiębiorców). Obowiązywać ma zasada, że dozwolone jest wszystko, co nie jest zabronione prawem. Prowadzących działalność gospodarczą ma wspierać Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Jego stworzenie przewiduje jedna z ustaw pakietu firmowanego przez wicepremiera Morawieckiego.

Przy okazji posiedzenia rządu padną pytania nie tylko o decyzje podejmowane przez ministrów, ale też o zapowiadane decyzje dotyczące ich przyszłości. Rekonstrukcja gabinetu Beaty Szydło wciąż wisi w powietrzu. W tym tygodniu - w czwartek 16 listopada - mijają dwa lata pracy jej zespołu. Politycy Zjednoczonej Prawicy zapowiadają, że będą oceniać efekty rządzenia na półmetku kadencji. Na pewno z tej okazji skorzystają też politycy opozycji.

Rząd może spodziewać się ocen nie tylko w Polsce. W środę w Parlamencie Europejskim kolejna debata poświęcona temu, co dzieje się w naszym kraju. Eurodeputowani mają dyskutować o praworządności i demokracji w Polsce. W ubiegłym tygodniu rozmawiali o tym w PE członkowie Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE), którzy spotkali się z Fransem Timmermansem. Wiceszefem Komisji Europejskiej przypominał zastrzeżenia do projektów reformy sądownictwa w Polsce. Przekonywał, że część zaproponowanych rozwiązań jest sprzeczna z zasadami praworządności.

Europosłowie będą też pytać o praworządność na Malcie. To w związku z październikowym zabójstwem znanej dziennikarki śledczej. Daphne Caruana Galizia zginęła w eksplozji ładunku wybuchowego podłożonego pod jej samochodem. Tropiła korupcję w maltańskich sferach rządowych. Ujawniła między innymi dane z tak zwanych Panama Papers, które opisują, w jaki sposób najbogatsze osoby ukrywają swoje majątki w rajach podatkowych. Dziennikarka pisała między innymi o tym, że żona premiera Malty Josepha Muscata miała przyjąć łapówkę od córki prezydenta Azerbejdżanu.

W politycznych dyskusjach będzie pojawiać się też hasło PESCO (Permanent Structured Cooperation). To unijna współpraca obronna, która ma być uruchomiona na grudniowym szczycie UE. W poniedziałek ważny krok w jej stronę zrobią europejscy ministrowie spraw zagranicznych i ministrowie obrony. Podpiszą deklarację o przyłączeniu się ich krajów do tego systemu. Polska zdecydowała się do niego przyłączyć. PESCO jest nazywane "wojskowym Schengen" i ma doprowadzić do ściślejszej współpracy obronnej unijnych krajów między innymi poprzez rozwój technologii wojskowych i wzmacnianie przemysłu obronnego UE.

(mpw)