Prawo do informacji, mniejsze koszty związane z zawieraniem umów, prawo do odstąpienia od umowy - to między innymi założenia zmian w ustawie o prawach konsumenta, które wejdą w życie w przyszłym roku. Rząd ma przyjąć nową ustawę na wigilijnym posiedzeniu.

REKLAMA

Zmiany są podyktowane przez prawo unijne. Ujednolicą postępowanie w relacjach kupujący - sprzedający w całej Unii.

Jeśli kupujemy cokolwiek przez telefon czy internet teraz mamy 10 dni na zwrot towaru czy usługi bez podania przyczyn. Okres ten zostanie wydłużony do 14 dni. Co więcej, jeśli sprzedawca nie poinformuje nas o przysługującym prawie do zwrotu, to ten towar będziemy mogli oddać nawet po roku.

Sprzedający będą zmuszeni także do ujawnienia wszystkich kosztów zakupu danego produktu, które często teraz są ukrywane. Jeśli wybierzemy się do sklepu i okaże się, że to co kupiliśmy jest wadliwe, to będzie możliwość zwrotu towaru - teraz możemy liczyć jedynie na naprawę lub wymianę na nowy.

Sprzedający nie będą mogli też pobierać od kupujących zawyżonych opłat za korzystanie z infolinii.

Nowe prawo ma wejść w życie w kwietniu przyszłego roku.

(mpw)