Premier Izraela Ariel Szaron zadeklarował, że jego kraj jest gotów do negocjacji z Palestyńczykami. Chciałbym prowadzić rozmowy osobiście - dodał Szaron. Przychylnie na ofertę Izraela zareagowały władze Autonomii Palestyńskiej.

REKLAMA

Palestyńczycy odpowiedzieli deklaracją, że "zawsze są gotowi do rozmów", ale zgodnie z międzynarodowymi rezolucjami. Wczoraj dziennikarz "Maariw" napisał, że minister spraw zagranicznych Izraela Szimon Peres przygotował własny projekt planu pokojowego, mającego zakończyć konflikt z Palestyńczykami. Jednak, według gazety, prawicowy premier Ariel Szaron już ów projekt odrzucił. Peres zdecydował się podobno opracować plan pokojowy na wypadek, gdyby rozpadła się koalicja jego Partii Pracy z prawicowym blokiem Likud Szarona. Plan Peresa przewiduje podobno całkowite wycofanie wojsk izraelskich ze Strefy Gazy i likwidację wszystkich tamtejszych osiedli żydowskich. Szef dyplomacji izraelskiej przewiduje następnie utworzenie niepodległego, ale zdemilitaryzowanego państwa palestyńskiego. "Maariw" nie podał jednak szczegółów, dotyczących obszaru i konkretnych granic tego państwa.

Posłuchajcie relacji korespondenta RMF w Tel Avivie - Eli Barbura.

06:20