Prawdopodobnie atak astmy był przyczyną śmierci motorowodnego mistrza świata z 2003 roku, Bernarda Marszałka - poinformowała matka zmarłego. 31-letni syn słynnego motorowodniaka, Waldemara zmarł w poniedziałkowy wieczór.

REKLAMA

Bernard Marszałek szedł w ślady swojego utytułowanego ojca. W 2003 roku został mistrzem świata w motorowodnej klasie 350 cm. Był także wicemistrzem Europy w tej klasie (2002 rok). W 2004 roku podczas MŚ miał groźny wypadek, w wyniku którego doznał urazu kręgosłupa. W ubiegłym roku wrócił do startów.

Ojciec Bernarda, Waldemar był sześciokrotnym mistrzem świata w klasach 250 i 350 cm, oraz czterokrotnym mistrzem Europy w tych klasach.