Wpadka narkotykowego kuriera na Opolszczyźnie. Mężczyzna przywiózł do Polski 10 kg marihuany i kokainę. Został już tymczasowo aresztowany.

REKLAMA

21-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego wracał z Holandii. Bus, którym jechał, został zatrzymany do kontroli na autostradzie A4 niedaleko Brzegu na Opolszczyźnie. Pasażerów kontrolowała policja i służba celna.

W jednym z bagaży pies znalazł narkotyki. Były zapakowane w folię i w specjalnych, dwukilogramowych paczkach włożone do walizki. Po badaniu i zważeniu okazało się, że to 10 kg marihuany. Ale to nie wszystko, bo właściciel bagażu miał też przy sobie kokainę.

Mężczyzna został zatrzymany, a potem postawiono mu zarzut kupowania i przywożenia do Polski znacznej ilości narkotyków. Grozi za to od 3 do nawet 15 lat więzienia. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące.

(abs)