W niedzielę bilety do Doliny Rybiego Potoku kupiło ponad 12,8 tys. osób. Biorąc pod uwagę tych, którzy wejściówek nie musieli kupować, liczba turystów odwiedzających Morskie Oko wyniosła ponad 13 tysięcy. Tym samym przekroczyła poprzedni rekord sprzed dwóch lat o ponad 3 tysiące.

REKLAMA

Zdaniem dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Pawła Skawińskiego, rekordowa liczba turystów nie miała dużego wpływu na tatrzańską przyrodę, bowiem tłumy wydeptywały tylko asfaltową drogę. To, że tylu turystów wybrało się w jedno miejsce w Tatrach, nie świadczy jednak o nich najlepiej.

Ludzie nie mają pomysłów i myślą bardzo utartymi kategoriami, które trącą lekkim prymitywizmem - mówi Skawiński.

Przeciętny polski turysta zna w Tatrach tylko kilka miejsc, które koniecznie musi odwiedzić - Morskie Oko, Kasprowy Wierch, Dolina Kościeliska i Giewont. Wydaje się, że dla nich - poza tymi miejscami - reszta Tatr mogłaby nie istnieć.