540 milionów złotych – tyle ma kosztować ratowanie Żuław Wiślanych przed powodzią. Realizacja tego dużego przedsięwzięcia już wielokrotnie była odsuwana w czasie. Tymczasem prawie wszystkie zlokalizowane tam urządzenia przeciwpowodziowe pamiętają jeszcze czasy pruskich inżynierów.

REKLAMA

Plany zakładają przebudowę, a właściwie odbudowę wszystkich systemów hydrotechnicznych na Żuławach Wiślanych, tj. przywrócenie drożności koryt rzek, potoków i kanałów, a także naprawę wałów przeciwpowodziowych, pompowni i zbiorników retencyjnych na lądzie.

Modernizacji zostanie poddany m. in. gdański węzeł wodny. Umożliwi to zabezpieczenie Gdańska, które według hydrologów jest najbardziej narażonym na powódź miastem w Europie. Konieczna jest również modernizacja śluzy w Przegalinie i śluzy Gdańska Głowa, które odcinają miasto i cały region od powodziowych wód Wisły.

Zapowiada się naprawdę dużo pracy, która już wielokrotnie przesuwana była w czasie. Najpierw modernizację planowano na lata 2007-2013, teraz kolejny termin to 2009-2015. Pierwsze pieniądze z budżetu państwa i Unii Europejskiej trafić mają do samorządów w przyszłym roku.

Żuławy Wiślane to jedyna kraina geograficzna Polski, która ma wyraźne granice naturalne. Na zachodzie i południowym-zachodzie ogranicza je wysoko wzniesiona krawędź wschodnich peryferii Pojezierza Kaszubskiego i Pojezierza Starogardzkiego, na południu i południowym-wschodzie Dolina Kwidzyńska, a na wschodzie Równina Warmińska. Żuławy Wiślane dzielą się na Żuławy Gdańskie, Żuławy Malborskie i Żuławy Elbląskie.