W czasie wizyty w Czarnem na Pomorzu premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie funduszu patriotycznego. “Będzie służył budowaniu postaw patriotycznych, będzie wspierał pasjonatów historii, pasjonatów, którzy biorą udział w grupach rekonstrukcyjnych” – tłumaczył. Dodał, że ten fundusz ma wspierać też fundacje i stowarzyszenia o "profilu patriotycznym".

REKLAMA

Dodatkowo też chcemy wspierać młodych naukowców, którzy będą szerzyli myśli patriotyczne, którzy będą odszukiwali z przeszłości ślady polskości, ale będą też budowali na tym fundamencie naszą wielką przyszłość - powiedział szef rządu, który złożył wizytę w Szkole Podstawowej im. Danuty Siedzikówny "Inki" w Czarnem. Morawiecki podkreślał, że jesteśmy winni cześć tym, którzy stali po stronie dobra. Jego zdaniem, w III RP za dużo było zachowań "takich, które można by nazwać pedagogiką wstydu".

Pamiętamy po katastrofie smoleńskiej, jak niektóre media wzywały do tego, żeby palić znicze na grobach żołnierzy Armii Czerwonej, w tym samym czasie nie dostrzegano żołnierzy Armii Krajowej, Żołnierzy Wyklętych, nie dostrzegano polskich patriotów, czyli to jest kwintesencja tego, co III RP nam zgotowała - wspominał premier.

Wiadomo, że nasza historia (...), to historia pełna porażek, ale także wiary w zwycięstwo. My dziś też jesteśmy pełni wiary w zwycięstwo i tak jak Danuta Siedzikówna “Inka" zachowamy się tak jak trzeba. (...) Wszyscy polscy patrioci, będziemy dbali o Polskę, o nasze najświętsze wartości: o solidarność, o wolność, o niepodległość, o sprawiedliwość. Bo to są wartości, na których zbudowana jest Polska - zadeklarował Morawiecki.