Radosław Sikorski i Anna Fotyga odmawiają, Zbigniew Wassermann będzie się konsultował z premierem – według nieoficjalnych informacji RMF FM, nie zanosi się, by wielu członków rządu było gotowych rozmawiać ze specjalną komisją Parlamentu Europejskiego prowadzącą dochodzenie w sprawie tajnych więzień CIA.

REKLAMA

Prowadząca dochodzenie w tej sprawie specjalna komisja Parlamentu Europejskiego ma przyjechać do Polski na początku listopada.

Do podobnej odmowy doszło w Niemczech - członkowie rządu w Berlinie odmówili spotkania z inspektorami. Jest jednak zasadnicza różnica między odmową Polski i Niemiec.

W Niemczech prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnych działań CIA, komisja Bundestagu. Zeznania przed nią składa się pod przysięgą, a za kłamstwo grozi więzienie. Niemieccy ministrowie odmówili spotkania z eurodeputowanymi, ponieważ nie stanęli jeszcze przed komisją Bundestagu. Gdy tam się wypowiedzą, bez przeszkód spotkają się z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego.

W Polsce natomiast nie powołano żadnej komisji i nikt nie przeprowadził poważnego śledztwa w tej sprawie. W kuluarach europarlamentu już słychać zdania, że odmowa spotkania z komisją może świadczyć o tym, że polski rząd ma coś do ukrycia.

Spotkań z komisją nie unikają natomiast rumuńscy ministrowie. Dzisiaj eurodeputowani wyjechali do Bukaresztu by rozpocząć tam przesłuchania.