Małżeństwo ze Śląska przetrzymywało zwłoki zmarłego współlokatora. Kobieta i mężczyzna opiekowała się staruszkiem, a kiedy on zmarł, to nie zgłosili tego faktu i dalej pobierali jego emeryturę.

REKLAMA

Policjanci zatrzymali 54-letnią kobietę i jej o 2 lata młodszego męża. Stróże prawa w domu w Tworogu, gdzie mieszkali zatrzymani, odkryli zwłoki 86-letniego mężczyzny.

Sygnał o tym, że dzieje się coś niepokojącego, zgłosili pracownicy pomocy społecznej. Informowali oni, że od pewnego czasu nie mogą nawiązać kontaktu z rodziną, pod opieką której znajduję się starszy mężczyzna. Pomimo wizyt pracownicy nie byli wpuszczani do domu.

Po tej informacji policjanci kilkukrotnie próbowali przeprowadzić rozmowy z domownikami.

Wreszcie policjanci weszli do mieszkania, gdzie znaleźli rozkładające się zwłoki. Małżeństwo nie umiało dokładnie podać daty śmierci współlokatora.

Dokładna przyczyna i okoliczności zgonu zostaną ustalone po sekcji zwłok oraz opinii biegłych.

Małżeństwo zostało zatrzymane.