MEN złagodzi niektóre zapisy w ustawach likwidujących gimnazja. Chodzi między innymi o dodatkowe gwarancje dla nauczycieli. Gimnazja zostaną zlikwidowane i jak się dowiaduje nasz reporter, nie ma nawet mowy o odsunięciu reformy w czasie.

REKLAMA

Według nieoficjalnych informacji reportera RMF FM Grzegorza Kwolka, chodzi przede wszystkich o dodatkowe gwarancje zatrudnienia dla nauczycieli likwidowanych gimnazjów. Nauczyciele będą mogli wcześniej przechodzić na emeryturę albo przez rok przejść w stan nieczynny.

MEN ma wycofać się też z najbardziej krytykowanych pomysłów, takich jak matura branżowa.

Nie będzie najbardziej wyczekiwanej zmiany - czyli wycofania się z pomysłu likwidacji gimnazjów albo chociaż odsunięcia reformy w czasie.

Zgodnie z propozycją MEN w miejsce obecnie istniejących szkół mają być: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum i dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Zmiany rozpoczną się od roku szkolnego 2017/2018. Wówczas uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym stopniowe wygaszanie gimnazjów - nie będzie prowadzona rekrutacja do gimnazjum.

W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik dzieci klas III ukończy gimnazjum. Z dniem 1 września 2019 r. w ustroju szkolnym nie będą funkcjonować gimnazja.

Według propozycji MEN wygaszanie gimnazjum może być realizowane w różnych wariantach. Gimnazjum może zostać włączone w 8-letnią szkołę podstawową, liceum, technikum lub szkołę branżową pierwszego stopnia. Może też przekształcić się w szkołę podstawową, liceum, technikum lub w szkołę branżową pierwszego stopnia.

(j.)