"Od krótkich spodenek do dżentelmena to jeszcze droga daleka" - napisała na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Jej zdaniem, Tusk "czmychnął do Brukseli, ale zamiast rozumu przybyło mu pogardy dla swojego kraju".

REKLAMA

My się nie lenimy, nie haratamy w gałę, ciężko pracujemy. Czasami popełniamy błędy; kto nie popełnia błędów znaczy, że nic nie robi - przekonywał premier Mateusz Morawiecki podczas niedzielnego spotkania z mieszkańcami Dębicy.

Tuskowi przypomnijmy,e od krtkich spodenk do dentelmena to jeszcze droga daleka. Czmychn do Brukseli, ale rozumu tam mu nie przybyo. Co najwyej, cynizmu i pogardy dla swojego kraju.Tusk to taki perekiczyk. https://t.co/VuQjVgkQuK

beatamk8 padziernika 2018

Określenie "haratanie w gałę" upowszechnił Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju w serii skeczów parodiujących posiedzenia rządu w czasie, gdy premierem był Donald Tusk.

W niedzielę szef Rady Europejskiej słowa Mateusza Morawieckiego o "harataniu w gałę" skomentował na Twitterze.

"Haratanie w gałę to zajęcie dla dżentelmenów" - napisał Donald Tusk.

Haratanie w ga to zajcie dla dentelmenw.

donaldtusk7 padziernika 2018

(ug)