Ponad 43 tys. uczniów szkół średnich z kilku województw rozpoczęło w południe próbną maturę z jęz. polskiego. Przez kolejne 11 dni będą sprawdzać swoją wiedzę z języków obcych i przedmiotów przez siebie wybranych.

REKLAMA

Traktuję ten egzamin, jako próbę sił ze sobą – mówi jeden z uczniów olsztyńskiego liceum. Ale nowa matura, to także wyzwanie dla nauczycieli. Wszystko jest nowe, cała procedura jest nowa. To jest egzamin maturalny, a nie egzamin dojrzałości. Każdy otrzymuje arkusz; nie mają prawa wstawać, chodzić - wyjaśnia reporterce RMF jeden z pedagogów.

W tym roku nowa matura organizowana jest po raz pierwszy. Będzie to egzamin zewnętrzny, przygotowywany i sprawdzany przez Okręgowe Komisje Egzaminacyjne, a nie jak do tej pory przez szkoły. W części ustnej uczniowie będą zdawali język polski i obcy, a w pisemnej język polski, obcy i wybrany przez siebie przedmiot (lub przedmioty - maksymalnie trzy).

Wybór przedmiotów maturalnych po raz pierwszy ma zasadnicze znaczenie. Uczelnie wyższe zrezygnowały bowiem z egzaminów wstępnych - kandydatów na studia będą przyjmowały na podstawie wyników uzyskanych na maturze.

Ale nowa matura to też nowe problemy. Dyrektor jednego z krakowskich liceów chce zaskarżyć ją do rzecznika praw obywatelskich, bo - jego zdaniem - nowa matura tak bardzo obciąży nauczycieli, że ucierpią na tym inni uczniowie.